Nowy stadion: BMO Field

źródło: własne

W sobotę otwarto nowy narodowy stadion Kanady. Jeszcze w tym roku odbędzie się na nim młodzieżowy Mundial.

Reklama

Na co dzień BMO Field użytkować będzie Toronto FC, trzynasta drużyna... amerykańskiej MLS. Klub z Toronto dołączył do ligi w tym sezonie i nie zdobył jeszcze żadnej bramki. Na inaugurację swojego stadionu przegrał z Kansas Wizards 0:1.

Obiekt jest zdecydownie daleki od ideału- zaledwie 20 500 miejsc i tylko 400 pod dachem. Jednak takie rozmiary stadionu to strategia MLS- mają być niewielkie i stosunkowo tanie w budowie (stąd dość niski standard), ponieważ piłka nożna nie jest jeszcze na tyle popularna w Północnej Ameryce, aby regularnie zapełniać duże obiekty powstałe dla potrzeb futbolu amerykańskiego. Mały stadion (ok. 20 000) lub jego projekt to warunek, jaki musi spełnić klub, by otrzymać licencję na grze w MLS. Takie stadiony można zapełniać już teraz, tworząc wspaniałą sportową atmosferę. A kiedy zainteresowanie danym klubem wzrośnie w prosty sposób można je rozbudowywać lub równie łatwo zburzyć i przenieść się na zupełnie nowe obiekty. Podobne stadiony powstają już w Denver, Nowym Jorku i Waszyngtonie, budowa w Salt Lake City ma ruszyć niebawem. Niedawno otwarto dwa inne: Toyota Park i Pizza Hut Arena. Pozostałe obiekty MLS możecie zobaczyć w prezentacji ligi.

Stadion w Toronto powstał nie tylko dla klubu, ale też z powodu Mundialu w kategorii wiekowej U20. Tutaj rozgrywać się będą mecze grupowe, ćwierćfinał i finał imprezy, mimo że gościć ją będą dwa znacznie większe obiekty- Stadion Olimpijski w Montrealu i Commonwealth Stadium w Edmonton.

Prawa do nazwy wykupiła w sierpniu minionego roku grupa finansowa BMO. Wcześniej obiekt roboczo ochrzczono po prostu jako National Soccer Stadium. Jeszcze w 2005 roku projekt był inny- miał powstać na terenie York University, a uczelnia miała pokryć sporą część inwestycji. Jednak ostatecznie York University Stadium nigdy nie powstał, ponieważ uniwersytet musiał się wycofać z projektu.

Reklama