Euro 2012: Polska i Ukraina przedstawiły prezentację

źródło: PAP / onet.pl

Delegacja Polski i Ukrainy przedstawiła w Cardiff ostateczną prezentację swojej kandydatury do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Wzięli w niej udział prezydenci obu krajów Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko.

Reklama

Prezentacja Polski i Ukrainy rozpoczęła się w Sali Kolumnowej miejskiego ratusza w Cardiff o godzinie 16.45 czasu lokalnego (17.45 polskiego). Najpierw krótkie przemówienia mieli prezydenci obu krajów Lech Kaczyński i Wiktor Juszczenko.

- To zaszczyt przedstawić kandydaturę Polski i Ukrainy do organizacji tak wielkiej imprezy - powiedział prezydent Kaczyński. - Reprezentujemy dwa kraje, które tak dużo łączy, które zamieszkuje ponad 80 milionów ludzi. Te mistrzostwa mają dla nas znaczenie symboliczne, to byłby ogromny sukces, ale i olbrzymi wysiłek. Jako prezydent mogę zagwarantować, że mistrzostwa te zostaną przeprowadzone na najwyższym europejskim poziomie.

Juszczenko mówił: - Nasze kraje przeżywają bogaty rozwój. Dlatego chcielibyśmy zorganizować całej Europie piłkarskie święto z udziałem ludzi z Polski i Ukrainy. Obecna sytuacja polityczna na Ukrainie nie będzie miała żadnego wpływu na organizację tych mistrzostw. Nasi mieszkańcy pokojowo wyrażają poparcie dla demokratycznych przemian. Jesteśmy gotowi na to, aby mieć u siebie Euro-2012.

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Michał Listkiewicz wspomniał o sukcesach piłkarskich obu krajów. "Polska uczestniczyła siedmiokrotnie w finałach mistrzostw świata, zajmując - w latach 1974 i 1982 trzecie miejsca. Grzegorz Lato, który jest z nami dzisiaj, zdobył koronę króla strzelców podczas Mundialu w Niemczech w 1974 roku. Witam także Włodzimierza Smolarka, naszego słynnego gracza, ojca Ebiego Smolarka - obecnie jednego z najlepszych graczy piłkarskiej drużyny narodowej Polski.

W zeszłym roku odbyły się w Polsce - na stadionach, które stanowią część naszej oferty - najlepsze młodzieżowe mistrzostwa Europy w historii. Cechowała je fantastyczna atmosfera oraz ogromne zainteresowanie kibiców. Nasze kraje chcą podążać drogą sukcesów i razem gościć najlepsze i największe finały Mistrzostw Europy w historii UEFA" - dodał prezes PZPN.

- Jesteśmy przekonani, że spełnimy nadzieje polskich i ukraińskich kibiców, którzy z niecierpliwością czekają na wielkie wydarzenie sportowe odbywające się w naszych krajach i przyjdą na stadiony niezależnie od stawki rozgrywanego meczu i stworzą fantastyczną - prawdziwie piłkarską atmosferę. W imieniu 85 milionów kibiców w Polsce i na Ukrainie chciałbym Wam podziękować za zaufanie - zakończył Listkiewicz.

W podobnym tonie wypowiadał się szef ukraińskiej federacji piłkarskiej Hrihorij Surkis. Podkreślał, że Euro-2012 są bardzo ważnym przedsięwzięciem dla obu krajów. - To byłaby ogromna szansa dla Ukrainy na zbliżenie się do Europy - mówił szef ukraińskiego futbolu.

Po nim przemawiał polski minister sportu Tomasz Lipiec, który w krótkich słowach zaprosił wszystkich do Polski i Ukrainy na Euro- 2012.

Wypowiedzi przeplatane były pokazem wideo. Polsko-ukraińska prezentacja przedstawiała kulturę obu krajów, infrastrukturę, aspekty ekonomiczne, osiągnięcia sportowe, zaangażowanie w budowę stadionów piłkarskich. Przypominała osobę papieża Jana Pawła II. Pokazała, że Polska i Ukraina graniczą z dziewięcioma krajami, w których mieszka 292 mln ludzi, którzy bez przeszkód mogliby przyjechać na mecze Euro-2012.

Głos zabrał również trener piłkarskiej reprezentacji Polski Leo Beenhakker. - Każdy kraj chciałby zorganizować mistrzostwa Europy. Dlatego zwracam się z prośbą, aby wybrać Polskę i Ukrainę. Obydwa kraje mają bogatą tradycję sportową. Społeczeństwa obu tych krajów przez wiele lat żyły w głębokiej izolacji i teraz chciałyby pokazać, że potrafią łączyć się z innymi narodami. Polska i Ukraina potrzebują tych mistrzostw i chcą je zorganizować - mówił Holender.

Obecny na prezentacji Jerzy Dudek przypomniał zebranym finał Ligi Mistrzów z 2005 roku, gdy grał przeciwko Andrijowi Szewczence, który także był członkiem polsko-ukraińskiej delegacji w Cardiff. - Wtedy nikt nie wierzył, że Liverpool wygra. Pokazaliśmy jednak, że niemożliwe jest możliwe. Teraz z Andrijem reprezentujemy jeden interes, gramy w jednej drużynie, drużynie Euro-2012.

- Gdy zacząłem grać we Włoszech, zobaczyłem, że w tym kraju futbol to coś więcej niż tylko sport - mówił Szewczenko. - Ale o tym wie cała Europa. W Polsce i na Ukrainie właściwie nie ma rodziny, w której nie interesowano by się piłka nożną. Chcielibyśmy, aby Europa się o tym przekonała.

Członek PKOl Irena Szewińska mówiła: - Jako młoda dziewczyna marzyłam aby zostać mistrzynią świata. Teraz młodzi ludzie z Polsce i na Ukrainie marzą o tym, aby w ich kraju odbyły się piłkarskie mistrzostwa Europy. Tak jak moje marzenia spełniły się, tak wierzę, że marzenia obecnej młodzieży także się spełnią.

Jej odpowiednik po stronie ukraińskiej Sierhij Bubka podkreślił przed członkami Komitetu Wykonawczego UEFA, że wie, jak wielka odpowiedzialność spoczywa wybierających gospodarza wielkiej imprezy. - Gwarantuję, iż Polska i Ukraina mogą zorganizować najlepsze mistrzostwa Europy w historii -oświadczył Bubka.

Swoje krótkie wystąpienia ze strony ukraińskiej mieli także trener piłkarskiej reprezentacji Ukrainy Oleh Błochin i mistrz świata w boksie zawodowym Witalij Kliczko.

Wybór gospodarza Euro-2012 nastąpi w środę przed południem. O prawo gospodarza turnieju oprócz Polski i Ukrainy ubiegają się wspólnie Węgry i Chorwacja oraz samodzielnie Włochy. Wyboru dokona 12 członków Komitetu Wykonawczego UEFA.

Reklama