Stadion Zawiszy zmienia swoje oblicze

źródło: gazeta.pl

Rozpoczął się remont stadionu bydgoskiego Zawiszy, który przypomina teraz wielki plac budowy

Reklama

Przede wszystkim zniknęły wszystkie krzesełka z trybuny B. Wkrótce to samo stanie się z miejscami na łukach, za obiema bramkami. Koparki rozbijają także betonowe podłoże, na którym osadzone były siedziska. Gruz wraz z ziemią wywożony jest do Myślęcinka. Za kilka tygodni wrócą jednak na stadion, gdy podwyższane będą trzy z czterech sektorów.

Prace na obiekcie przy ul. Gdańskiej nie obejmują tylko prostej, na której znajduje się trybuna główna. Najwięcej zmian będzie od strony amfiteatru, który już wkrótce zostanie wyburzony. Pod nową trybuną B (będzie zadaszona) mieścić się mają restauracje, sale konferencyjne i szatnie. - To, co się dzieje obecnie na stadionie, to raczej jego przebudowa. Myślę, że w kwietniu lub maju powinny rozpocząć się już właściwe prace remontowe - zapowiada zastępca prezydenta Bydgoszczy Lucyna Kojder-Szweda.

Cały koszt remontu to prawie 42 mln zł. Połowę tej kwoty wykłada miasto. Resztę pokryje Ministerstwo Sportu.

Obok prac na trybunach (po remoncie obiekt pomieścić będzie mógł 20200 kibiców) wymieniona zostanie także bieżnia i płyta boiska, która ma być podgrzewana. Pierwszą imprezą, którą bydgoszczanie będą mogli oglądać na odnowionym i przebudowanym stadionie, będą przyszłoroczne mistrzostwa świata juniorów w lekkiej atletyce. - Mam nadzieję, że do tego czasu wszystkie prace zostaną zakończone - dodaje Lucyna Kojder-Szweda.

Reklama