Stadion Polonii Bytom został zamknięty dla kibiców

źródło: Gazeta.pl

- Już w sobotę czeka nas mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Będziemy robić wszystko, aby nasi fani mogli zobaczyć to spotkanie - przekonuje prezes klubu Damian Bartyla

Reklama

Obiekt zamknął wojewoda śląski Tomasz Pietrzykowski na wniosek Komendy Wojewódzkiej Policji. Powodem decyzji jest zły stan techniczny stadionu. Zdaniem policji na pobliskim parkingu znajduje się wiele niebezpiecznych elementów, m.in. płyty chodnikowe. Były one już wykorzystane przez pseudokibiców podczas meczu Polonii z Ruchem Chorzów, który odbył się 19 sierpnia. Zdaniem policji również płot, który oddziela kibiców gości, posiada zbyt słabą konstrukcję. Bytomski klub musi także uporać się sektorami wyłączonymi z użytkowania. Tam także znajduje się gruz, który może być wykorzystany przez chuliganów. Być może już dzisiaj władze klubu spotkają się z wojewodą i policją.

- Chcemy jak najszybciej uporać się z tym problemem. Szkoda byłoby, aby sobotni mecz z Podbeskidziem odbył się bez publiczności. Zresztą nie jest to spotkanie podwyższonego ryzyka. Taki mecz czeka nas dopiero 15 października, kiedy naszym rywalem będzie Śląsk Wrocław - tłumaczy prezes Bartyla.

Reklama